.

.

piątek, 5 grudnia 2014

Grudzień w słowach.. #1

List do...
 Wydawałoby się ,że w tym miesiącu piszemy listy do Świętego Mikołaja  ja tym razem jednak zmieniłam adresata. Od jakiegoś czasu zbierałam się do napisania do kogoś kto miał ogromny wpływ na moje życie, nauczył mnie walczyć o swoje i zawsze we mnie wierzył. Jego mądre słowa latają po mojej głowie gdy potrzebuje motywacji, i mimo ,że wielokrotnie byłam wściekła na niego to dziś wiem ,że zaraz po mamie był najważniejszą osobą która wzięła udział w moim wychowaniu. Gdybym mogła zrobiłabym to osobiście jednak jest to niemożliwe bo dzieli nas wiele kilometrów.   

"Witam Trenerze !

Zbieram się już od dawna żeby napisać kilka słów ale jakoś wcześniej nie miałam odwagi bądź odpowiednich słów których chciałabym użyć i dopiero dzisiaj się przełamałam. Chciałabym z całego serca podziękować za 7 lat nauki gry w koszykówkę dzięki której nabyłam masę umiejętności oraz za 7 lat wychowania, dzięki Trenerowi jestem teraz kim jestem więc dziękuje za :

- Wiarę we mnie na każdym meczu, treningu – za dawanie szans ( obóz kadry w Świnoujściu , granie ze starszymi , za popchnięcie mnie do sędziowania koszykówki ) – nikt tak we mnie nie wierzył jak Trener

- Życiowe mądrości którymi do dziś się kieruje

- Za krzyki które doprowadzały mnie do łez – teraz wiem ,że one mi wtedy tylko pomagały

- Za wszystkie wyjazdy i obozy

- Za wydobycie ze mnie charakteru ,który ukształtował i zaprogramował się tak by nigdy się nie poddawać

- za pokazanie jak bardzo można kochać koszykówkę

- za to że mogłam być częścią UKS JORDAN

- Za to że mogłam być Trenera zawodniczką

Dziękuje za to i jeszcze wiele innych rzeczy ,których nie sposób wypisać, był Trener zaraz po mamie najważniejszą osobą, która mnie wychowała i która ukształtowała mój charakter.

Co prawda zaczęłam grać w rugby jednak tylko i wyłącznie Trenerowi zawdzięczam to że mogłam zostać reprezentantką polski i pojechać na Mistrzostwa Europy – To umiejętność gry w koszykówkę dała mi tą szanse i wracanie myślami do słów Trenera. Teraz sama od 2 lat pracuję z dzieciakami ucząc ich gry w rugby i wiem ,że to bardzo ciężkie zadanie, staram się robić to jak najlepiej i będę próbowała być choć trochę tak dobra jak Trener ;))

Jeszcze raz dziękuje za wszystko był Trener najlepszym Trenerem jakiego mogłam mieć !!!

Chciałabym jeszcze podziękować Pani Izie za to że znalazła mnie między małymi dziewczynkami i to Ona zaczęła moją najpiękniejszą przygodę w życiu.

Serdecznie pozdrawiam."

DZIĘKUJE KLARO !

Gdy to pisałam nie jedna łezka poleciała mi po policzku, ale składając te zdania które nie nadają się do niczego wracałam do różnych momentów gdy grałam w kosza i była to magiczna chwila ;))
a wszystko to dzięki projektowi Różowej Klary ,której też dziękuje bo w końcu ktoś zmotywował mnie do tego ,żebym zrobiła to co już dawno powinnam zrobić ;)

P.S
Trener mi odpisał ,że cieszy się że jego praca nie poszła na marne ;)





To tyle na dziś :*
Dobranoc :*



3 komentarze:

  1. Nawet nie wiesz jak cieszę się, że projekt daje coś więcej niż tylko stworzenie postu. Trener musiał ucieszyć się z takich pięknych słów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie napisane słowa zawsze dają radość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Jakie rewelacyjne wykorzystanie tego projektu. Chylę czoła!

    OdpowiedzUsuń