Powoli wracam do siebie i chyba jest coraz lepiej przestałam brać silne leki przeciwbólowe a gardło wygląda już znacznie lepiej. Jednak do 17 marca jestem wyłączona z trenowania - zastanawiam się nad tym czy by przypadkiem w piątek nie spróbować jakiś zwykłych statycznych ćwiczeń które nie wymagają wielkiego wysiłku fizycznego. Jednak obawiam się że nawet na takie proste rzeczy jestem jeszcze za słaba, przez tydzień schudłam 3 kg ( większość poszło z mięśni ) jeszcze mało jem, leki też robią swoje..
Jestem jednak pełna nadziei że dalej wszystko szybko się wygoi i w końcu zacznę to na co czekam juz od dawna !!...
Tonsillektomia w perspektywie Instagramowej !!
A teraz idę dalej odpoczywać :))
xoxo ;*
xoxo ;*

No kochana jak ty jedziesz na słoiczkach mojej córki to nie dziwie się że schudłaś i niektóre są bez smaku:) A tak poważnie, to musi upłynąć troszkę czasu żeby organizm doszedł do siebie, niczego nie przyspieszaj. Duuuuuuuuuuuuuuuuuuużo zdrowia i pisz co porabiasz.
OdpowiedzUsuńPowrotu do formy życzę!
OdpowiedzUsuń