Nie miałam dużo czasu na zwiedzanie miasta ale bardzo dobrze poznałam je od strony sportowej a to rzecz biorąc interesuje mnie najbardziej :))
Ekipa wyjazdowa była cudowna, nic bardziej nie urozmaica wyjazdu jak świetni ludzie !! przez całe 6 dni banan nie schodził mi z buzi, i chyba pobiłam rekord w śmianiu się, dlatego też dziś gdy rano sie obudziłam poczułam tęsknotę ...
Ciężko jest opisać cały wyjazd w jednym poście dlatego chyba go rozłożę na części ;)) na koniec złącze filmiki które nagrałam w jedną całość żeby mieć później pamiątkę :))
Mieszkaliśmy w czterogwiazdkowym hotelu "Confortel" na ulicy o nazwie :pp Wszyscy od razu zapamiętali
Jedzenie w hotelu na początku było bardzo dobre choć z końcem tygodnia robiło sie coraz gorsze ..Pyszne były desery które podawane były do każdego dwudaniowego obiadu i dwudaniowej kolacji .. jak dla mojego brzuszka bardzo dużo, jednak nie żałowałam sobie niczego ( przyznaję się bez bicia że moja dieta niestety poszła daleko w las, ale starałam się nie jeść dużo )
Omnomno.... ;))
Dzisiaj wchodząc na wagę zobaczyłam że przytyłam 0,5 kg więc nie najgorzej, zaraz bierzemy sie do pracy więc będzie leciało w dół, przyznam szczerze że przydały mi sie takie "wakacje" odpoczęłam od Polski - od problemów od zabiegania od wszystkiego poczułam powiew świeżości i czuje sie teraz tak że mogłabym wszystkie góry przenieść :))
Cieszę się ,że mogłam uczestniczyć w tym kursie poznałam wielu nowych zajebistych ludzi, nowy świat daleko za granicami Polski , przeżyłam kolejną przygodę dzięki sportowi i mam nadzieje ,że nie ostatnią !!
Sport to całe moje życie !!!
Hmm a po powrocie mój ukochany zrobił mi wielką niespodziankę :)) gdy weszłam do pokoju na każdej ścianie i na wszystkich meblach wisiały karteczki na których napisane były różne miłe słowa jednak najlepsze było wyklejone serce na suficie ...
dziękuje skarbie ;**
To tyle na dzisiaj, mam jeszcze dużo do napisania zwłaszcza o tej sportowej stronie wyjazdu ;))
czyli cdn...
xoxo
#9







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz