.

.

sobota, 15 lutego 2014

Wróciłam

Wszystko co dobre szybko się kończy....  wróciłam wczoraj w nocy, te 6 dni minęło mi w oka mgnieniu, a na koniec łezka zakręciła się w oku. Madryt to cudowne miasto !! Pełne zieleni, pięknych budynków, ślicznych uliczek, mnóstwo obiektów sportowych, raj na ziemi !! Jeśli miałabym wybrać jakieś miejsce za granicą w którym chciałabym żyć to właśnie jest to Madryt ( choć jeszcze nie byłam we Francji i Włoszech które mam na liście do zwiedzenia ) jestem oczarowana tym miejscem ;))
Nie miałam dużo czasu na zwiedzanie miasta ale bardzo dobrze poznałam je od strony sportowej a to rzecz biorąc interesuje mnie najbardziej :))
Ekipa wyjazdowa była cudowna, nic bardziej nie urozmaica wyjazdu jak świetni ludzie !! przez całe 6 dni banan nie schodził mi z buzi, i chyba pobiłam rekord w śmianiu się, dlatego też dziś gdy rano sie obudziłam poczułam tęsknotę ...


Ciężko jest opisać cały wyjazd w jednym poście dlatego chyba go rozłożę na części ;)) na koniec złącze filmiki które nagrałam w jedną całość żeby mieć później pamiątkę :))
Mieszkaliśmy w czterogwiazdkowym  hotelu "Confortel"  na ulicy o nazwie :pp Wszyscy od razu zapamiętali


Jedzenie w hotelu na początku było bardzo dobre choć z końcem tygodnia robiło sie coraz gorsze ..Pyszne były desery które podawane były do każdego dwudaniowego obiadu i dwudaniowej kolacji .. jak dla mojego brzuszka bardzo dużo, jednak nie żałowałam sobie niczego ( przyznaję się bez bicia że moja dieta niestety poszła daleko w las, ale starałam się nie jeść dużo )

 Omnomno.... ;))

Dzisiaj wchodząc na wagę zobaczyłam że przytyłam 0,5 kg więc nie najgorzej, zaraz bierzemy sie do pracy więc będzie leciało w dół, przyznam szczerze że przydały mi sie takie "wakacje" odpoczęłam od Polski - od problemów od zabiegania od wszystkiego poczułam powiew świeżości i czuje sie teraz tak że mogłabym wszystkie góry przenieść :))




Cieszę się ,że mogłam uczestniczyć w tym kursie poznałam wielu nowych zajebistych ludzi, nowy świat daleko za granicami Polski , przeżyłam kolejną przygodę dzięki sportowi i mam nadzieje ,że nie ostatnią !!
Sport to całe moje życie !!!

Hmm a po powrocie mój ukochany zrobił mi wielką niespodziankę :)) gdy weszłam do pokoju na każdej ścianie i na wszystkich meblach wisiały karteczki na których napisane były  różne miłe słowa jednak najlepsze było wyklejone serce na suficie ...
dziękuje skarbie ;**


To tyle na dzisiaj, mam jeszcze dużo do napisania zwłaszcza o tej sportowej stronie wyjazdu ;))
czyli cdn...

xoxo
#9

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz