Luty luty !! dopiero się zaczął a dla mnie to miesiąc tylu spraw że jak patrzę w kalendarz to prawię sie już kończy o.O dość, dziwaczne uczucie... Treningowo ten miesiąc zaczęłam na bardzo dobrym poziomie, codziennie dwa treningi i czuje sie błogo ! Zdrowe odżywianie daję rade i już mam drugi dzień bez słodyczy!
Zmotywowana, wstaję rano robię ćwiczenia na brzuszek idę zjeść śniadanie, trochę jeszcze poleżę i znowu zbieram sie do ćwiczeń, zazwyczaj robię któryś z zestawów Pani E. CH ( ale nie dlatego że jestem jej jakąś wierną fanką itp , po prostu lubię te zestawy a i nie muszę sie zastanawiać co zrobić po czym żeby sie te same mięśnie nie męczyły ) Po południu śmigam na siłownie i zazwyczaj robię Cardio co prawda nie lubie biegać na bieżni, ale niestety na dworze jeszcze nie mogę trenować a kondycja sama się nie zrobi ....
a tak a pro po aktywności fizycznej po raz kolejny w tym roku dostałam powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski w rugby.. Ostatnio musiałam zrezygnować ze względu na stan zdrowia, byłam od razu po anginie i żadne trenowanie na dworze mijało się z celem bo znów mogłabym mieć nawrót choroby.. tym razem zgrupowanie zaplanowane jest na 8-9 Lutego o zgrozo, zawsze wszystko pod górkę przecież ja 9 lecę do Hiszpanii !! Jedyne co mogłam zrobić to zadzwonić i porozmawiać z trenerem, ktróy zgodził się na to abym była obecna tylko 8. Jednak nie jestem usatysfakcjonowana, od września nie mogę systematycznie brać udziału w zgrupowaniach ze względu na zdrowie to już trzecie powołanie, na którym nie byłam obecna ;/ Nie mam pojęcia też jak będzie wyglądała przyszłość ze względu na to że tydzień po powrocie z Madrytu czeka mnie operacja ( Usunięcie migdałków ) później 10 dni kompletnego nieruszania się, a w tym czasie zaplanowane są jakieś turnieje i wyjazdy reprezentacji.... Ten rok pod względem Orzełka chyba niestety nie będzie dobry...Unormowałam w końcu posiłki jem 5 razy dziennie w mniejszych porcjach i w równych odstępach czasowych, i co najważniejsze ! jem zdrowo ! ;)) to dopiero trzeci dzień ale to i tak dla mnie duży wyczyn, teraz tylko trzeba to przytrzymać żeby weszło w krew :)) Zaplanowałam też sobie małe wyzwanie TYDZIEŃ BEZ SŁODYCZY aktualnie dzień #2
# banan z masłem orzechowym , jogurt z łyżeczką dżemu i musli
Luty ma 5 tygodni
1 Tydzień - Już minął ( bardzo intensywny )
2 Tydzień - Aktualny Intensywny w treningach / Zgrupowanie
3 Tydzień - Hiszpania / Madryt
4 Tydzień - Przygotowanie do zabiegu
5 Tydzień - Operacja i rekonwalescencja
Stresuję się operacją dlatego myślę już o końcu lutego ... w każdym bądź razie na pewno szybko zleci.
Tymczasem uciekam do łóżka z moją ciepłą herbatką !!
xoxo ;*
#9



Jestem pod wrażeniem, gratulacje !!! Powołanie do reprezentacji to jest COŚ !
OdpowiedzUsuńJesteś niesamowita ! Gratuluję Ci wszystkiego, oby twoje plany się ułozyły, głównie te ze zdrowiem :* I dasz radę swoim postanowieniom :33
OdpowiedzUsuń