Czy jestem trenerem ? - z mojego punktu widzenia bycie Trenerem to coś więcej niż tylko papierek potwierdzający uprawnienia, czy też suche niezaplanowane prowadzanie ćwiczeń ,które mają za zadanie nauczyć pewnych elementów technicznych gry lub "odchudzenie " klienta bez ingerowania w jego nawyki zdrowotne.. NIE !!! Bycie trenerem to ogromna odpowiedzialność i ogromna ilość zadań z którymi trzeba sobie poradzić. Prawdziwy Trener jest - nauczycielem, wychowawcą , przyjacielem, kumplem, mamą, lekarzem, a nawet księdzem jeśli jego podopieczny właśnie kogoś takiego potrzebuje ;P !!
A więc odpowiadając na postawione wcześniej pytanie mówię Nie, JESZCZE ( z naciskiem na jeszcze ;P ) nie jestem Trenerem, mimo ,że 10 stycznia będę pełnoprawnym Instruktorem koszykówki i prawie od 1,5 roku prowadzę zajęcia " Treningi " rugby dzieciakom ze szkół podstawowych przygotowujących je do międzyszkolnych turniejów Rugby Tag ( bezkontaktowa forma tego sportu ) ale o tym zrobię kiedyś inny osobny post.. ;) nie czuję się Trenerem , jednak wiem ,że to jest to co chcę w życiu robić , chce wychowywać dzieci i młodzież w duchu sportu by nie były kalekami na starość :))
Tydzień temu miał miejsce ostatni Finałowy turniej Małej Ligi Rugby Tag którą organizowaliśmy i "moje" pociechy zajęły IV i V miejsce w klasyfikacji generalnej - Rugby w Łodzi jest bardzo propagowane wśród dzieci, młodzieży i nauczycieli w-f , dlatego poziom rozgrywek naprawdę idzie w górę i mecze między szkołami są wyrównane i przynoszą wiele emocji :))
a o to niektóre z moich Gwiazd :)) na turnieju w Warszawie ;)
I jeszcze zdradzę wam taki mały sekret - gdy taki mały łobuz zawoła do mnie " Trenerko.... " - serce mi mięknie ;))
Dobrej nocki ;)
xoxo #9


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz