.

.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Czy ja jestem Trenerem ?



Czy jestem trenerem ? - z mojego punktu widzenia bycie Trenerem to coś więcej niż tylko papierek potwierdzający uprawnienia, czy też suche niezaplanowane prowadzanie ćwiczeń ,które mają za zadanie nauczyć pewnych elementów technicznych gry lub "odchudzenie " klienta bez ingerowania w jego nawyki zdrowotne.. NIE !!! Bycie trenerem to ogromna odpowiedzialność i ogromna ilość zadań z którymi trzeba sobie poradzić. Prawdziwy Trener jest - nauczycielem, wychowawcą , przyjacielem, kumplem, mamą, lekarzem, a nawet księdzem jeśli jego podopieczny właśnie kogoś takiego potrzebuje ;P !!


A więc odpowiadając na postawione wcześniej  pytanie mówię Nie, JESZCZE ( z naciskiem na jeszcze ;P )  nie jestem Trenerem, mimo ,że  10 stycznia będę pełnoprawnym Instruktorem koszykówki i prawie od 1,5 roku prowadzę zajęcia " Treningi " rugby dzieciakom ze szkół podstawowych przygotowujących je do międzyszkolnych turniejów  Rugby Tag (  bezkontaktowa forma tego sportu ) ale o tym zrobię kiedyś inny osobny post.. ;)   nie czuję się Trenerem , jednak wiem ,że to jest to co chcę w życiu robić , chce wychowywać dzieci i młodzież w duchu sportu by nie były kalekami na starość :))

Tydzień temu miał miejsce ostatni Finałowy turniej Małej Ligi Rugby Tag  którą organizowaliśmy i "moje" pociechy zajęły IV i V miejsce w klasyfikacji generalnej - Rugby w Łodzi jest bardzo propagowane wśród dzieci, młodzieży i nauczycieli w-f , dlatego poziom rozgrywek naprawdę idzie w górę i mecze między szkołami są wyrównane i przynoszą wiele emocji :))

a o to niektóre z moich Gwiazd :)) na turnieju w Warszawie ;)

 I jeszcze zdradzę wam taki mały sekret - gdy taki mały łobuz zawoła do mnie " Trenerko.... " - serce mi mięknie ;))

Dobrej nocki ;)
xoxo #9


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz