Wyglądam i czuję się jak zombie !! dni zlewają się ze sobą śpię tylko po pare godzin, czas sielanki się skończył i teraz muszę planować sobie dzień co do minuty, nigdy tego nie robiłam więc jest mi ciężko...
Nic tu nie pojawiło się przez weekend ze względu na to że od piątku rana wybyłam do Gniezna na zgrupowanie Reprezentacji Polski - po chorobach , i po usuniętych migdałkach Trener chciał sprawdzić mnie i moją formę ( gdyż dwa tygodnie temu musiałam odmówić zgrupowania ze względu na totalny brak kondycji ) z bólem serca stwierdzam ,że teraz wcale nie jest lepiej - w niedzielnym turnieju czułam się jakbym była kimś innym... nie miałam siły zagrać całego meczu na optymalnie kadrowym poziomie.. Ciężko nie wiem co będzie dalej ... Wróciłam do domu po 22 a rano o 7:00 do pracy, skończyłam po 8 godzinach trening - i w domu czeka jeszcze wiele obowiązków na jutro ...
Nic tu nie pojawiło się przez weekend ze względu na to że od piątku rana wybyłam do Gniezna na zgrupowanie Reprezentacji Polski - po chorobach , i po usuniętych migdałkach Trener chciał sprawdzić mnie i moją formę ( gdyż dwa tygodnie temu musiałam odmówić zgrupowania ze względu na totalny brak kondycji ) z bólem serca stwierdzam ,że teraz wcale nie jest lepiej - w niedzielnym turnieju czułam się jakbym była kimś innym... nie miałam siły zagrać całego meczu na optymalnie kadrowym poziomie.. Ciężko nie wiem co będzie dalej ... Wróciłam do domu po 22 a rano o 7:00 do pracy, skończyłam po 8 godzinach trening - i w domu czeka jeszcze wiele obowiązków na jutro ...
A na zdjęciu z Wojtkiem ( Junior ) który otrzymał swoje pierwsze powołanie do Reprezentacji i był w tym samym czasie na zgrupowaniu co ja ;)
Jeszcze chwile popracuje tak jak teraz i będę miałą wszystko zaplanowane i pod pełną kontrolą ;))
Dobrych snów buziaki :**
#9
Dobrych snów buziaki :**
#9


Ciężko się wraca po chorobie do treningów i na formę którą miałaś musisz zaczekać. Cierpliwości ! A teraz na poważnie, ja bym była nieźle wkurzona że moja forma podupadła i trzeba znowu wylewać siódme poty, aby była taka jak przed dwoma miesiącami. Ale ty dasz radę bo jesteś silna i masz prawo się wkurzać - i teraz to mówię na poważnie :) Uważaj, Twoje postępy będą pod kontrolą :):):)
OdpowiedzUsuńKilka treningów i wrócisz do siebie, ciało nie zapomina o tym, co dla niego zrobiłaś kiedyś :)
OdpowiedzUsuńwww.eatsmart4ever.blogspot.com